Jesteście tu jeszcze? :) Nowy projekt!

Sympatycy i czytelnicy SamejChemii! :D Minęło ogrooomnie dużo czasu od mojej ostatniej aktywności tutaj. Nie ma co się rozpisywać - w życiu działo się dużo dobrego i niemało złego, przez co blog zszedł na dalszy plan. Ale wracam! W miarę możliwości planuję dociągnąć i zamknąć cykle artykułów ze świata cząstek elementarnych oraz kinetyki. Przecież czas na poruszenie kolejnych zagadnień!

W tzw. międzyczasie (międzyczas to taka pora, w której mija nam 80% naszego życia :)) ruszam z nowym projektem. Matura 2016 za pasem, zatem jestem tutaj dla Was i z wielką przyjemnością odpowiem na Wasze chemiczne pytanka!

Ruszam z działem Pytania Czytelników - na adres mailowy kontakt@samachemia.net (lub przez facebooka, jak tylko chcecie!) wysyłajcie mi swoje pytania, szczególnie te niebanalne lub takie, na które ciężko znaleźć Wam odpowiedź. Z przyjemnością pomogę, szybciorem publikując pytanie i odpowiedź. Czego chcę w zamian? Waszego imienia (może być zmyślone :D), a także lajka na fanpage'u. Ale to drugie jest całkowicie opcjonalne. :)

Wszystkiego chemicznego!

Ale faza, czyli dlaczego BYŁO tak cicho :)

Praca dyplomowaSą w życiu człowieka takie wydarzenia, które absorbują go całkowicie, do bólu. Tak też było ze mną...

Przede wszystkim, pragnę się pochwalić, że oficjalnie, od 3.02.2015 roku, od godziny 12:00, jestem inżynierem, ba, inżynierem technologiem chemicznym. :) To właśnie przez badania do pracy dyplomowej, a potem jej pisanie, nie miałem dla Was czasu, czego bardzo żałuję. Efekt jednak jest - zarówno egzamin dyplomowy, jak i moja praca (jak i całe studia!) oceniono jako bardzo dobre. Ogromnie mnie to cieszy i dało potężnego kopa do działania. A przecież jest co robić! :D

Dalej! Któregoś pięknego dnia, rano, zerkam na licznik lajków naszej strony. I co widzę? Liczbę wyższą od 200! Nawet nie macie pojęcia, jak wiele to dla mnie znaczy. Widzę też, podglądając statystyki odwiedzin, że jest nas coraz więcej - coraz więcej osób trafia na stronę, ale też coraz więcej od razu z niej nie wychodzi, tylko klika dalej i - jak zakładam - czyta moje wypociny. Bardzo się cieszę, przecież to dla Was!

autostrada logoNaukowe cuda się nie kończą. W styczniu nawiązałem współpracę z bardzo fajną inicjatywą - zostałem wykładowcą Autostrady Maturalnej! Poprowadziłem dwa intensywne kursy przygotowujące do matury z matematyki - jeden na poziomie podstawowym, drugi - na poziomie rozszerzonym. Obecnie prowadzę kursy studniówkowe z matematyki - na obu poziomach zaawansowania. Zajrzyjcie, sprawdźcie, może znajdziecie coś dla siebie! :) Z czystym sumieniem mogę polecić nie tylko swoje zajęcia, ale także inne kursy oferowane przez Załogę Autostrady!

Przechwałek już koniec. Obiecuję zrobić wszystko, żebyście mogli znaleźć tu jak najwięcej nowych artykułów. Mam nadzieję, że podzielacie mój entuzjazm związany z SamąChemią. Wszystkiego chemicznego!

Problemy techniczne <3

Bardzo przepraszam za problemy techniczne utrudniające przeglądanie bloga. Postaram się podnieść go w ciągu kilku godzin. Nie jestem jednak pewien, czy uda mi się to zrobić tak szybko. Gdyby dotarcie do jakiejś treści było niemożliwe a niezbędne, pisz na fcb.

Dominik ;)

Arkusz maturalny dla czytelników SamejChemii!

Kochani maturzyści! Przede wszystkim życzę Wam powodzenia podczas wszystkich egzaminów. Wiem, jaki to stres - swoją maturę pamiętam, jakby to było wczoraj. Mi się udało, Wam także się uda!

Zdaję sobie sprawę, że stanowicie znaczną większość moich czytelników, dlatego przygotowałem dla Was coś specjalnego. Arkusz maturalny z chemii na poziomie ponadrozszerzonym, choć osobiście wolę określenie rozszerzony+.

Na maturze coraz częściej usiłuje się Was zaskoczyć czymś, o czym 85% nauczycieli chemii w ogóle nie mówi. Stąd taka formuła arkusza - nagromadzenie zadań tego typu, choć na prawdziwej maturze pojawiają się wyłącznie jedno, dwa, góra trzy takie zadania.

Arkusz mojego autorstwa znajdziesz tutaj.

A teraz BONUS! Wydrukuj arkusz, zapoznaj się z instrukcją i go rozwiąż. Podpisz się, posługując się dowolnie wybranym pseudonimem. Zeskanuj rozwiązany arkusz i prześlij go na adres kontakt@samachemia.net do 12 maja 2014 roku do północy, a ja sprawdzę go i odeślę jak najszybciej z wynikiem i odpowiednim komentarzem. Charytatywnie. W podzięce za to, że jesteś tutaj ze mną. :)

Jeżeli arkusz wydaje Ci się trudny - taki miał być. Miał być naprawdę trudny. Spróbuj swoich sił, wysyłaj wszystko, co Ci przyszło do głowy. Przecież posługujesz się pseudonimem, a ja Cię najprawdopodobniej nie znam. Nie ma się czego wstydzić. :) A to, że może sporo zadań może sprawiać Ci trudności... To ma być trudne. Właściwa matura z pewnością pójdzie Ci znacznie lepiej. A już na pewno, jeżeli spróbujesz zmierzyć się z moją propozycją. Jest trudna, ale nie kosmiczna. Na pewno odpowiednia dla bardzo dobrego z chemii maturzysty.

Powodzenia!

Konkurs #1 - rozwiązanie. Zasada nieoznaczoności.

Mimo moich małych obaw, konkurs został rozstrzygnięty bardzo szybko! Poprawnej odpowiedzi udzielił Daniel Korczyński. Dziękuję i gratuluję, czekam na wybrany temat artykułu! :) Pytałem, jakie prawo nadaje sens dowcipowi pochodzącemu z facebookowej strony Che Che Chemiczne Żarty:

Jedzie elektron na motorze, i nagle zatrzymuje go policja.
- Czy wie pan, że jechał pan 250 km/h?
- No dzięki, to teraz nie wiem gdzie jestem.

Prawo, o które pytałem, to zasada nieoznaczoności Heisenberga, zwana czasem krócej zasadą nieoznaczoności. W tym miejscu chciałbym troszeczkę o niej opowiedzieć. Odwołujemy się do niej w świecie cząstek elementarnych (mikroświecie), czyli, mówiąc nieco ładniej, przy opisie obiektów kwantowych.

Co to są obiekty kwantowe? Na przykład cząstki elementarne - bardzo małe obiekty, do opisu których nie wystarcza nam tzw. mechanika klasyczna (taka, jakiej uczą w szkole średniej). Sięgamy wtedy po tzw. mechanikę kwantową, która uwzględnia złożoną naturę małych cząstek - zarówno to, że są (lub nie!) materialnymi cząstkami oraz ich naturę falową. O tym w przyszłości jeszcze sporo u mnie poczytasz. :)

W ogromnym skrócie zasada ta mówi nam o tym, że nie jesteśmy w stanie zmierzyć jednocześnie, z dowolną dokładnością, położenia i pędu cząstki. Właściwie zasada nieoznaczoności nie ogranicza się tylko do tych dwóch wielkości, chociaż w podanej przeze mnie wersji jest na pewno najbardziej znana. O co tak naprawdę chodzi?

Czytaj dalej >>

Konkurs! Czy zawsze musi być poważnie?

Powiem Wam szczerze, że nie wiem, co się dzisiaj dzieje, ale umarłem ze śmiechu widząc żart chemiczny zapożyczony z pewnej facebookowej strony. Stwierdziłem, że to dobry pomysł, aby ogłosić pierwszy konkurs. Szczegóły poniżej!

Jedzie elektron na motorze, i nagle zatrzymuje go policja.
- Czy wie pan, że jechał pan 250 km/h?
- No dzięki, to teraz nie wiem gdzie jestem.

Konkurs jest w prosty. W komentarzu pod wpisem należy wyjaśnić jednoznacznie, o co w tym dowcipie chodzi (do jakiego prawa się odnosi i na czym to prawo polega). Pierwsza poprawna odpowiedź zostanie nagrodzona chemicznym wpisem na dowolny, wybrany przez zwycięzcę temat, ze specjalną dedykacją. :))

Wszystkiego chemicznego!

Zaproszenie do CNK!

"Wszechświat i cząstki"Matko bosko kochano, wybaczcie mi proszę tak ogromne opóźnienie! Miałem bardzo ambitny plan (jak zresztą widać w zakładce Dydaktyka) dotyczący dość szybkiej publikacji znacznej liczby artykułów. A tu taki klops. Mam nadzieję, że (choć wąskie, to jednak wspaniałe) grono moich czytelników się nie obraziło i jeszcze tutaj wróci. :) Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że czasami każdy musi odpocząć.

Przedmiotem tego wpisu jest jednak zaproszenie do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, na wystawę pod nazwą Wszechświat i cząstki. Sam się jeszcze nie wybrałem, choć na pewno to zrobię! Tematyka wystawy bardzo mocno nawiązuje do artykułów aktualnie publikowanych, jak ja to mówię: wieści ze świata cząstek elementarnych. Ekspozycja podobno przyjechała prosto ze wspominanego przeze mnie CERN-u, więc jestem pewien, że warto! Na pewno zamieszczę jakąś relację, jak już dokładnie się jej przyjrzę. Ze swojego doświadczenia wiem, że pasjonaci nauk ścisłych, szczególnie ci nie-tak-bardzo-wtajemniczeni, w CNK zawsze znajdą coś dla siebie.

Dziękuję wszystkim, którzy są tutaj razem ze mną. Tymczasem wracam do pisania artykułu o kwarkach! :)

Czas wyruszyć w chemiczną podróż!

Na wstępie - dzień dobry. Od bardzo dawna nosiłem się z takim zamiarem, poczyniłem mnóstwo planów i przygotowań. I nic. Dlatego ruszam w takiej surowej formie, ponieważ najważniejsza jest treść, a nie jej oprawa, którą przecież zawsze będę mógł dopracować. Mam nadzieję, że zamieszczone tutaj treści trochę Ci rozjaśnią, trochę skłonią do dyskusji, a trochę przekonają, że chemia i wszystko co gdzieś obok tej chemii się kręci, jest naprawdę fascynujące, drogi Czytelniku.