Oddziaływania podstawowe

czyli inaczej oddziaływania fundamentalne. Mamy ich tylko i aż 4. W poprzednim artykule nakreśliłem zasady, zgodnie z którymi opisuje się oddziaływania w mikroświecie (uwypuklając różnice w podejściu tzw. fizyki klasycznej). Wiemy więc już jak się te oddziaływania opisuje. Pora zająć się praktycznymi aspektami tej sprawy! :)

Jak wspomniałem, matematyczny (ścisły) opis mechaniki kwantowej jest skomplikowany. Sam znam jedynie jego podstawy. Nie przeszkadza to jednak w poznaniu wniosków wynikających z tego opisu. Jak ładnie powiedział jeden z moich nauczycieli akademickich: Jest to jedynie korzystanie z owoców tego skomplikowanego formalizmu [mechaniki kwantowej]. Nie przeszkadza nam to jednak - same owoce, a nie postać formalizmu, są wystarczające do zadowalającego nas opisu mikroświata.

Znasz mnie już pewnie na tyle, że domyślasz się, że coś niecoś przekręciłem. Ale istota tego zdania bardzo dobrze oddaje nasze podejście. Ze skomplikowanych postulatów i krzaczastych równań wynika bardzo wiele użytecznych wniosków. My zajmiemy się jedynie tymi wnioskami. Dodam od siebie, że aktualnie moim chemicznym celem nr jeden nie jest obrona dyplomu, a jak najlepsze poznanie tego formalizmu. Do dzieła!

Jeżeli przeczytała to moja Pani Promotor, zapraszam na ciastko i kawę, proszę się o to upomnieć. Dyplom jest niemal tak samo ważny jak chemia kwantowa... :)

Czytaj dalej >>

Kolor, dziwność, powab - poznajemy kwarki!

schemkwarkiZdobywania wiedzy o cząstkach elementarnych ciąg dalszy. Jeżeli lecisz zgodnie z polecaną przeze mnie kolejnością (patrz: Dydaktyka), bardzo mi miło. :) Jeżeli nie, nie szkodzi - wydaje mi się, że poradzisz sobie i bez tego. Warto jednak temat ogarnąć całościowo, skoro trafiłeś aż tutaj. :)

W przypadku kwarków jest o tyle śmiesznie, że nie tak rzadkie w chemii, kretyńskie nazewnictwo, osiąga apogeum. W tytule chciałem zawrzeć mały przedsmak tego, jak dziwacznych terminów możemy się spodziewać. Ciekawyś? Spójrz poniżej!

Czytaj dalej >>

Poznajemy leptony!

schemleptonyPo prawej stronie przypomnienie poprzedniego schematu - tak, żeby pamiętać, gdzie się znajdujemy. :) Leptony są bardzo sympatyczną grupą cząstek elementarnych. Jest ich zaledwie sześć, a ich sposób bycia (czyli wszystko, w czym biorą udział) jest dość prosty do ogarnięcia, przynajmniej w porównaniu z całą resztą cząstek.

Leptony, w przeciwieństwie do kwarków, nie organizują się na wyższych poziomach. Oznacza to, że nie łączą się bezpośrednio ze sobą tworząc inne, bardziej skomplikowane struktury. To znacznie ułatwia ich poznanie. Hura. :)

Czytaj dalej >>

Bajka o (anty)materii i nie tylko...

Rozmyślając o tym, jak w możliwie przystępny sposób wyłożyć Ci fizyczne podstawy chemii, bo właściwie tym się teraz zajmujemy, bardzo chciałem pozostawić Cię w błogiej nieświadomości (chemicy kochają to robić!) i oszczędzić wspominków o czymś, co nazywamy antymaterią. Po namyśle stwierdziłem jednak (z niemałym bólem), że nie da się tego zrobić. Wobec tego zaczynamy naszą opowieść!

Dawno, dawno temu... Jak szacuje się, około 13,8 mld lat temu, był sobie Wielki Wybuch (ang. Big Bang). Dał on początek całemu Wszechświatowi, ale nie o tym dzisiaj. :) Jeżeli sam początek wszystkiego jest dla kogoś interesujący (a zapewniam, że warto się tym zainteresować), polecam książkę S. Weinberga Pierwsze trzy minuty. Tak czy siak, ów wybuch dał początek materii, oraz jej bliźniaczej siostrze...

Czytaj dalej >>

Poziomy organizacji materii

Zanim zaczniemy się w cokolwiek zagłębiać, spójrzmy na sprawę przekrojowo - tak, żeby przynajmniej mniej więcej wiedzieć, czego się spodziewać oraz wyjaśnijmy pewne podstawowe pojęcia, które dalej okażą się niezbędne. Poziomy organizacji materii. Brzmi groźnie? Tylko odrobinę. Materia zbudowana jest z cząstek - "klocków", z których jedne budują drugie, drugie budują trzecie itd. Każde takie przejście to po prostu kolejny poziom organizacji materii. :) Uprzedzam, nie przejmuj się dziwacznymi nazwami, z biegiem czasu osłuchasz się i przestaną Ci one przeszkadzać. :) Przygotowałem schemat, który pozwoli szybko rzucić okiem na to, co omówię dalej. Zerknij poniżej:

Czytaj dalej >>